Jak powstają produkty dostępne w sklepie CUDA Z DESKI?

wpis w: Porady | 0

Sztuka to złożony temat. Obejmuje on zarówno przedmioty, których jedyną funkcją jest bycie dekoracją, jak i produkty nadające się do codziennego użytku. Jako artysta staram się w swojej działalności łączyć ze sobą obie z tych opcji. Na codzień zajmuję się malowaniem obrazów olejnych. Jednak od jakiegoś czasu odczuwałem ogromną potrzebę rozszerzenia swojej działalności. To właśnie wtedy powstał pomysł otwarcia sklepu Cuda z Deski. Postanowiłem podjąć próbę ujarzmienia tego, co wyrzeźbiła sama Matka Natura. Nie chciałem zmieniać jej działań, a jedynie podkreślić to, co już jest. Właśnie tak powstała pierwsza deska do krojenia, którą mogą Państwo nabyć w moim sklepie internetowym.

Po co zmieniać to, co już samo w sobie stanowi swoistą definicję piękna? Niekiedy wystarczy jedynie dokonać kilku szlifów, wyostrzyć widoczność słojów i wyeksponować naturalne pęknięcia. Właśnie tak wygląda moja praca w tym przypadku. W konsekwencji każdorazowo otrzymuję produkt w pełni unikalny, jedyny, oryginalny i niepowtarzalny. Nabywając jedną z wyprodukowanych przeze mnie desek do krojenia, mogą mieć Państwo pewność, że nikt nigdzie na świecie nie będzie posiadał takiej samej. To doskonały pomysł na prezent dla samych siebie, jak i dla innych!

Obrazy, drewno i poezja

Jak już wspominałem, sztuka nie jedno ma imię. Moim zdaniem sztuka obejmuje całość procesu twórczego, w którego efekcie powstają piękne przedmioty. Tak właśnie jest, jeśli chodzi o produkowane przede mnie deski. Początkowo zawsze muszę wybrać najlepszy kawałek drewna. Najlepszy, to znaczy taki, w jakim dostrzegę pewien potencjał. Co o tym decyduje? Są to sęki, słoje, kolory i pęknięcia. Tak naprawdę każda niedoskonałość w tej sytuacji, czyni ten kawałek natury idealnym materiałem do lepszej pracy. 

Kiedy już wybiorę drewno, pozostaje mi podjąć próbę wyobrażenia sobie efektu, jaki chcę osiągnąć. To właśnie w tym miejscu rodzą się pomysły na kształty i sposoby wykończenia. Z tego względu moje deseczki bywają dość fikuśne i fantazyjne. W odróżnieniu od akcesoriów kuchennych, które można nabyć w popularnych supermarketach, moje deski do krojenia, jak również inne elementy wyposażenia kuchni i wnętrz, mają w sobie zawarte kawałek duszy twórcy, czyli mnie samego. To poezja, która nie wymaga słów. Odbiorca mojej pracy ma samoistnie potrafić wyobrazić sobie, jaki wiersz opisuje dany przedmiot.

Co kryje się w głowie artysty?

Gdybym potrafił jednoznacznie i z pełnym przekonaniem odpowiedzieć na powyższe pytanie, chyba zdegradowałbym się do roli rzemieślnika. To bardzo trudne, aby tak wiele ciągów myślowych streścić w jednym, czy też kilku zdaniach. Jedno jest natomiast pewne! W głowie skrywam ogromne pokłady potrzeby indywidualizmu. Pragnę tworzyć rzeczy wyjątkowe i niepowtarzalne. Rzeczy inne niż te, które pochodzą z masowej produkcji. 

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że marketowe wyroby są potrzebne i pełnią zupełnie inną funkcję niż to, co oferuję Państwu w moim sklepie. Jednak zaznaczam, że zapotrzebowanie na piękno jest bardzo ważnym elementem ludzkiego życia i powinniśmy się otaczać choćby jego odrobiną. 

Obecnie rzeczywistość narzuca na nas określone tempo życia. Jesteśmy zmuszeni funkcjonować w warunkach, jakie dyktują nam korporacje. Mieszkamy w mieszkaniach urządzonych po skandynawsku, odpoczywamy na kanapach z salonów Agata i gotujemy w kuchach stworzonych na potrzeby IKEA. Poniekąd jesteśmy już przyzwyczajeni do takiego stanu rzeczy i w zasadzie nie ma w nim nic złego. To garść bardzo praktycznych i budżetowych rozwiązań. Jednak moim artystycznym zdaniem nawet w przestrzeniach zaaranżowanych w zgodzie z obecną modą, warto zadbać o choćby troszkę unikalności. W takim przypadku detale okazują się niesamowicie ważne. O jakich detalach piszę? Choćby o niepowtarzalnych deskach do krojenia! Oczywiście to nie wszystko. Świetnym rozwiązaniem są również obrazy olejne lub miniatury w ramie, drewniane zegary lub inne akcesoria dekoracyjne. 

Proces twórczy

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób interesuje to, jak wygląda proces twórczy u artysty. Na początku zaznaczę, iż wspomniany proces jest sprawą mocno osobistą, a co za tym idzie — indywidualną. W tej sytuacji mogę więc odpowiadać wyłącznie za siebie. 

Każda z moich prac to tak naprawdę inna historia. Niektóre z nich z pewnością są ciekawe dla odbiorców, a część pozostaje interesująca tylko dla mnie, ewentualnie dla moich bliskich. Dlaczego? Ta druga sytuacja jest związana z kwestią znajomości mojej natury i umiejętnością rozumienia moich myśli. Te z kolei bywają dość zagmatwane, nie da się ukryć. W tej plątaninie pomysłów — niezależnie od kategorii, jaką reprezentują — zawsze znajduje się nić sensu i odrobina drugiego dna. Czuję się człowiekiem wysoko wrażliwym, co bywa niekiedy prawdziwym przekleństwem. Jednocześnie wiem, że ta sama wrażliwość pozwala mi tworzyć. Ten skutek jest dla mnie największą nagrodą.

Proces twórczy… Polega on przede wszystkim na próbie przeniesienia wizji do świata rzeczywistego. To nie zawsze jest proste, ponieważ — jak już wspominałem — moje wizje i pomysły niekiedy są dość skomplikowane. Na szczęście jednak zazwyczaj udaje mi się dokonać tego, co czasami mnie i wszystkim dookoła wydaje się niemal niemożliwe. 

Gotowy produkt 

Kiedy już wszystkie powyższe warunki zostają spełnione, mogę cieszyć się tym, że stworzyłem gotowy produkt. Oddycham wtedy z ulgą, bo wiem że podołałem wyzwaniu, które w zasadzie postawiłem sam sobie. 

Co wtedy czuję? Bezmiar satysfakcji i radości. Wówczas pozostaje jeszcze sfotografowanie tego co nowe i opublikowanie wiadomości o dostępności danego przedmiotu w sieci. I co dalej? To już zależy od Państwa. Podpowiem jedynie, że kupując deskę do krojenia w moim sklepie, Klienci zawsze mogą liczyć na to, że jej tworzeniu za każdym razem towarzyszyło to, co opisałem powyżej.